Kilka zdjęć z marcowego ogródka, dla przypomnienia w te listopadowe dni :)
After a lot of (i.e. way too much) deliberation I've decided to make this blog bilingual, though texts will not be exact translations... just so you know, the language with weird diacritics like "ą", "ś" etc. is Polish :)
Po (zdecydowanie zbyt ;)) długich rozważaniach doszłam do wniosku, że blog będzie dwujęzyczny, choć teksty w wielu przypadkach nie będą dokładnymi tłumaczeniami. Albo w ogóle będą o czymś innym ;)
Wednesday, 9 November 2011
Back in spring...
There is one good thing about a taking long to do selection&post-processing - now, in rainy and dark November, I'm going through photos from... well, equally rainy and dark March ;) Ah, Irish weather ^_^ But hey, flowers in the front garden always add some optimism :)
Kilka zdjęć z marcowego ogródka, dla przypomnienia w te listopadowe dni :)
Kilka zdjęć z marcowego ogródka, dla przypomnienia w te listopadowe dni :)
Labels:
Dublin,
flowers,
Ireland,
Republic of Ireland
Subscribe to:
Post Comments (Atom)



Piękne zdjęcia, a komentarz jeszcze fajniejszy :)
ReplyDelete